Penne alla Nerano
Penne alla nerano…po prostu makaron z cukinią. Ale jaki makaron z cukinią. 🙂 Czego tam nie ma… Czosnek jest, chili jest, grana padano jest, dobra oliwa jest, ricotta nawet. Spróbuj!

Penne alla nerano…po prostu makaron z cukinią. Ale jaki makaron z cukinią. 🙂 Czego tam nie ma… Czosnek jest, chili jest, grana padano jest, dobra oliwa jest, ricotta nawet. Spróbuj!

Fritatta di zucchine , czyli frittata z cukinią. Omlet po włosku. Zdrowy, bo zawierający dużo warzyw. Smaczny, bo podkręcony intensywnością dwóch rodzajów sera.

Polpette agli asparagi to prosta odpowiedź na polskie mielone. Danie z jednej strony mało włoskie, bo przypomina tradycyjny polski talerz. A jednocześnie na tym talerzu są składniki, którym nie można odmówić włoskiego sznytu.

Przepis na tagliatelle z pesto pietruszkowym to szybki i smaczny obiad w 25 minut. A jak wiadomo, w prostocie tkwi siła. Wypróbuj i przekonaj się sam.

Pesto z pietruszki jest genialne w swej prostocie. Tylko 4 składniki no i przyprawy. Jak jeszcze zrobisz je w blenderze, to wyjdzie ekspresowo. A jak lubisz tak jak ja poucierać w moździerzu, to też fajnie.

Domowe lody chałwowe z polewą czekoladową i malinami. Więcej chyba nie trzeba tłumaczyć. Deser przez duże D. Przygotowanie jest banalnie proste. Czas oczekiwania na zamrożenie okropnie długi. Czy warto poczekać? Oczywiście, że tak.

Makaron strozzapreti, czyli dusiciel księży. Do tego bazyliowe pesto, szparagi, burrata i pomidorki koktajlowe. A wszystko posypane startą skórką cytryny. Fajne, wyraziste danie ze świeżymi nutami. Buon appetit!

Nieco przejedzony klasycznymi wersjami z sosem pomidorowym sięgnąłem po pizzę bianca. A co do białego sosu? Szynka cotto, gruszka, szpinak i orzeszki ziemne. Buon appetito!

Makaron, pesto, ricotta i rzodkiewki. A wszystko to pokropione cytryną oraz oliwą z oliwek extra vergine. Oto strozzapreti z pesto bazyliowym i ricottą. Szybkie i proste danie, które urzeka wyglądem oraz smakiem. Buon appetito!

Pesto pistacjowe to kolejna odsłona klasycznego włoskiego sosu do wszystkiego. Uwielbiam je za intensywny smak i aromat. Dodaję pesto do makaronu, bruschetty, sałatek czy pizzy.